Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

TIE/D defender

Autor: Felek

Prototyp tego imperialnego myśliwca nowej generacji powstał na krótko przed Bitwą o Endor i przetestowany został przez najlepszych pilotów i najwyższych oficerów imperialnej floty. Próbna seria została rozdzielona do najlepszych eskadr myśliwskich i pewna liczba tych maszyn wzięła udział w akcji przeciwko admirałowi Zaarinowi - oficerowi, który próbował przejąć funkcję Imperatora. Operacja ta była ze zrozumiałych powodów ściśle tajna.

Myśliwiec ten stanowi radykalne odejście od dotychczasowej doktryny użycia i konstrukcji myśliwców, jaka dominowała w Imperium przez wiele lat. Jest, prawdę mówiąc, cichym przyznaniem racji doktrynie rebelianckiej i uznaniem wyższości myśliwców Rebelii. Zaopatrzony jest w trzy płaty (baterie słoneczne), kształtu takiego jak Interceptor, ale odwrotnie wygięte (na zewnątrz). Są one rozmieszczone równomiernie wokół kadłuba, co daje pilotowi nieograniczone w porównaniu z dotychczasowymi modelami, pole widzenia.

Zgodnie z zamówieniem Floty SFS skonstruowały maszynę szybką, dobrze uzbrojoną i wyposażoną zarówno w hipernapęd, jak i w generatory pola. Konstrukcja ta miała tylko jeden feler: koszt jednostkowy w masowej produkcji wynosił trzysta tysięcy kredytów, czyli pięć razy więcej niż normalnego myśliwca TIE.

Co prawda nadal wyposażony jest on w dwa silniki jonowe, ale nowszej generacji - P-sz9,7 dające prędkość większą o około czterdzieści procent od myśliwca TIE. Poza tym wyposażony jest w trzy zestawy silników manewrujących, umieszczone we wspornikach skrzydeł, co daje zwrotność nieporównywalną wręcz z uznawanym dotąd za bardzo zwrotny, Interceptorem. Hipernapęd daje jednostce niezależność operacyjną - nie musi stale trzymać się w pobliżu okrętu-bazy. Doktryna wprawdzie wymaga, by myśliwce te operowały w grupach po minimum cztery, ale dowódcy liniowi stosującą ją raczej elastycznie, czyli wysyłają tyle maszyn, ile uznają za stosowne do wykonania każdego zadania.

Uzbrojenie składa się z czterech działek laserowych, dwóch dział jonowych i dwóch wyrzutni torped, zarówno protonowych, jak i klasycznych. Broń może być wykorzystana do ostrzału wielu celów, może też być zgrana do ognia skierowanego przeciw jednemu przeciwnikowi, a wszystko to dzięki nowoczesnemu komputerowi celowniczemu. Uzupełnieniem uzbrojenia ochronnego są dwa generatory tarcz Novaldex.

Choć maszyna jest jednym z najlepszych myśliwców, jakie dotąd zostały zaprojektowane i zbudowane, koszty w połączeniu z zamieszaniem, jakie nastąpiło po śmierci Imperatora, spowodowały, iż nie wdrożono jej do masowej produkcji. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że nawet popierający nowe rozwiązania techniczne wielki admirał Thrawn nie wiedział o jej rzeczywistych możliwościach, gdyż nadal bazował na myśliwcach TIE i Intercepforach.

Wróć na górę