Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

Wywiad z Mistrzem Czystym v2

Autor: Shell

Wywiad przeprowadzony: 18.06.2014r.

Shell: Mogę zacząć bombardowanie Mistrzu? :> obiecuje nie będzie bolesne ;)
Czysty: Przeżyłem 3 razy to przeżyje i 4ty ;)

No skoro tak mówisz ;) Twoja droga Jedi jest bardzo ciekawa, najpierw byłeś Mistrzem w SoI, potem w SotF, a teraz jesteś Opiekunem Zakonu. Powiedz, jak zapatrywałeś się na każdą zmianę jaka zachodziła w twoim życiu zakonnym?
Te zmiany za każdym razem wynikały z konieczności i traktowałem je jako kolejną możliwość rozwoju siebie i Zakonu.

Hmm, a jakby nie było takiej konieczności, czy coś by się zmieniło?
Raczej nie.

Czy będąc jeszcze padawanem chciałeś zajść tak daleko? Jakie stawiałeś sobie cele? Jakie miałeś marzenia związane z JO?
Będąc padawanem chciałem któregoś dnia zostać mistrzem, ale nie sądziłem, że zostanę opiekunem, tak samo jak nie sądziłem, że Mistrz Rusis odejdzie. Jeżeli chodzi o marzenia, to był to wspólny zlot nad morzem i jak widać od kilku lat się to spełnia :)

Jak oceniasz siebie jako młodego padawana, którym byłeś, a jak jako Mistrza, którym jesteś teraz? Co się zmieniło?
Przez te 12 lat sporo się zmieniło, można powiedzieć, że zanim jeszcze dołączyłem do Zakonu nie różniłem się zbytnio od innych kandydatów. Wtedy wszyscy przyjmowani byli na podstawie historii, którą ja miałem do zwrotu. Ale po wyjaśnieniu co nie grało, przyłożyłem się i udało mi się dostać. Od samego początku starałem się udzielać w życiu Zakonu biorąc udział w rozmowach na liście dyskusyjnej. Później zaproponowałem utworzenie pokoju na polchacie i wszystko przeniosło się tam. Moim pierwszym większym projektem było stworzenie nowej strony Zakonu. Jeżeli chodzi o szkolenie, to nauczyło mnie ono cierpliwości. Pamiętam jak codziennie sprawdzałem pocztę w nadziei na wiadomość od mistrza, ze smutkiem stwierdzając, że jej nie ma. Jednak po 1,5 roku byłem już Jedi.

Ty miałeś swojego Mistrza i sam też mistrzem byłeś, czy szkoląc swoich padawanów wzorowałeś się na szkoleniu, które sam przechodziłeś?
Tak, oczywiście rozszerzyłem je trochę i uaktualniłem.

Kogo z zakonu wspominasz najmilej? Z kim dobrze ci się współpracuje/ współpracowało?
Zawsze bardzo dobrze współpracowało mi się z Mistrzem Rusisem, praktycznie przy każdym projekcie i tak zostało do tej pory. Kolejną taką osobą, której większość może nie znać, była Mistrzyni Darsha. Często współpracuję też z Mistrzynią Agnes.

Czy myślałeś kiedyś, by zmienić swoje życie i iść inną drogą niż droga Jedi?
Myślałem kilka razy nad porzuceniem ścieżki Jedi i odejściem z Zakonu, ale dzięki Ustroniadzie i Dniach Fantastyki udało mi się porzucić te myśli.

Co takiego się tam stało/wydarzyło że jednak tego nie zrobiłeś?
Spotkanie na żywo z członkami Zakonu jakoś zawsze było dla mnie motywujące.

Jak myślisz, co musi zrobić Jedi Order, by dalej się rozwijać?
Jako Rada możemy proponować kolejne opcje do dość bogatej listy rzeczy jakie oferuje Zakon, ale to głównie zainteresowanie członków wpływa na jego rozwój.

Czy jest coś w świecie SW co Cię inspiruje do dalszego działania i przewodzenia Zakonem?
Od jakiegoś czasu mój kontakt ze światem SW jest dość średni. TCW nie było zbytnio inspirujące, a ze względu na pracę nie mam za bardzo siły czytać książek, które zresztą i tak stały się niekanoniczne. Staram się jednak śledzić nowinki z planu nowych filmów i mam nadzieję, że się nimi nie zawiodę.

Czy utożsamiasz się z jakąś postacią?
Niespecjalnie, nie mam też już jednej najbardziej ulubionej postaci. Kiedyś był nią Obi-Wan, z czasem polubiłem też Qui-Gona. Z tych mniej pozytywnych to zdecydowanie Thrawn i Palpatine.

Jaką bronią jako Jedi się posługujesz?
Mocą, granatami, ewentualnie mieczem świetlnym :)

Gdyby ktoś Cię namawiał na przejście na Ciemną Stronę Mocy i wstąpienie w szeregi Sithów, używając przy tym naprawdę dobrych argumentów, co byś zrobił? Uległbyś?
Zależy jakie to byłyby argumenty, ciastka nie wystarczą ;) A tak na serio to ciemna strona mnie jakoś nigdy nie fascynowała, nawet teraz kiedy poznałem historię Dartha Bane'a.

To masz ciastko i tym oto pytaniem dobrnęliśmy szczęśliwie do końca. Wielkie dzięki ;)
:)
Wróć na górę