Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

Pustka w Mocy (Void in the Force)

Autor: Petrus

Chociaż Moc tworzy wszelkie życie i równocześnie sama jest przez nie podtrzymywana, mogło się zdarzyć, że jakaś istota żywa zupełnie w Mocy nie istniała. To nadzwyczaj rzadkie zjawisko nosiło nazwę (Void in the Force).

Najwcześniejszy znany jej przypadek udokumentowano w roku 27 przed Bitwą o Yavin, w osobie Granta Omegi – syna upadłego Jedi, Xanatosa.

Mianem pustki określił go Obi-Wan Kenobi; mistrz podejrzewał, że Granta stosuje jakąś technikę, dzięki której kryje swoją obecność w Mocy. Owa zdolność pozwalała Grancie skutecznie ukrywać się przed Jedi. Mało tego – nikt, kto go raz zobaczył, nie potrafił sobie później przypomnieć, jak właściwie Omega wyglądał.

Kolejna pustka w Mocy pojawiła się w roku 0 ABY. Był nią X-7: ludzki klon i zabójca. Według Rycerza Jedi Ferrusa Olina, X-7 miał „wydrążone ciało” – Moc bowiem przepływała nie przez niego, lecz wokół niego.

Najbardziej niezwykłym uosobieniem tego fenomenu było jednak dwoje Umbaran: bliźnięta Nyss i Syll Nenn. Oboje byli zabójcami i mogli wytworzyć wokół siebie pustkę, przez którą nie mógł ich wyczuć nikt wrażliwy na Moc. Jeśli zaszła potrzeba, potrafili wręcz odciąć takiej osobie dostęp do Mocy (z jakiegoś powodu, Jaden Korr okazał się na to odporny).

Była to technika tak potężna, że potrafiła niwelować właściwości kryształów wykorzystywanych w mieczach świetlnych, prowadząc nawet do całkowitego wyłączenia tychże.

Pustką w Mocy można też nazwać rasę Yuuzhan Vongów, chociaż to nie do końca prawda. U zarania swoich dziejów, Yuuzhanie mieli swobodny dostęp do Mocy; później jednak utracili tę zdolność. Mawiano o nich, że byli poza Mocą. Dlatego kiedy w roku 25 ABY najechali Galaktykę, Jedi nie potrafili ich wcale wyczuć. Ostatecznie jednak udało się pokonać tę przeszkodę za pomocą tak zwanego „zmysłu Vong” (Vongsense).

Wróć na górę