Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

Wywiad z Rycerzem Nightwishem

Autor: Vendea

Jego Magnificencjo Lordzie Protektorze, czy zgodzisz się udzielić wywiadu na potrzeby Jedi Order?
Wiedziałem, że ten dzień kiedyś nadejdzie. Dawaj xD. Na sławę zawsze znajdę czas :P

Możesz wyjaśnić, skąd właśnie taki tytuł?
Wymyślałem go na poczekaniu i to do tego z Xanorem, trzeba mówić więcej? :) Czy masz na myśli jego pochodzenie?

Możesz podzielić się i pochodzeniem ;)
Zostałem Opiekunem SoDu i przez ostatnie bodaj trzy miesiące, gdy większość zebrań szkoły było już olewanych, a na moje nie przychodził nikt poza mną (i Xanorem tym razem), stwierdziłem, że pora na ciekawą karę. W końcu nie było w regulaminie niczego o minimum ilości członków szkoły, więc pouchwalałem takie rzeczy jak ten tytuł, ich głupi strój w którym mieli się pokazywać na czacie/zebraniach i podobne.

No trzeba przyznać, ze pomysłowo. Powiedz, jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Gwiezdnymi Wojnami?
Klasycznie. Miałem ojca z dobrym gustem filmowym i się nim podzielił. SW, Indiana Jones, itp. Hity. No i oczywiście magia nagrywania wszystkiego z telewizji na kasety.

A jak wyglądały początki Twojej 'kariery' w JO? Jak trafiłeś do tej a nie innej organizacji?
Jakoś się dogooglowałem do JO. Mam takie wieczory, że idę jakąś ścieżką i szukam, czytam, szukam. Wydaje mi się, że zaczęło się od Jediismu w zasadzie :P Nie wiem jak dotarłem do JO, ale idea organizacji mi się spodobała, spróbowałem. Pierwszy miesiąc spędzony na czacie, więc pełen różnych wycieczek utwierdził mnie w przekonaniu, że warto zostać:)

Słyszałam, że zdażyłeś odejść, i wrócić do JO.
Tak było. Odszedłem razem ze starym SoDem ze względu na konflikt w JO.

Gdy już dostałeś się do SoP i zostałeś zaprzysiężony na Padawana, został przydzielony Ci Mistrz, jak każdemu. Kto był Twoim, i jak, Twoim zdaniem, układała się Wasza współpraca?
W moim przypadku zdarzyło się to dwa razy, patrz poprzednie pytanie :) Za pierwszym razem, został mi przydzielony Adon i to po nim przyjąłem formę szkolenia, którą katuje moją Padawankę. Niestety, miałem z nim przyjemność mieć ze dwie lekcje, po czym w zasadzie zostałem olany i zostawiony samemu sobie. TU warto wspomnieć Gasa Xara, który nieformalnie wziął się za mnie i chyba zrobił ze mnie Jedi, chociaż tego awansu nigdy nie dostałem. Trzecim Mistrzem w mojej sporej karierze Padawana był Marfanor. Szkolenie wspominam bardzo dobrze, chociaż niewiele zdążyłem się od niego nauczyć o ścieżkach Jedi, to akurat pozostali Mistrzowie już się o to postarali. Mistrz Marf nauczył mnie za to kilku innych ciekawych rzeczy o JO czy w ogóle, więc dołożył swoje 3 grosze do budowy Nighta tym kim teraz jest :p.
Podsumowując dość długą odpowiedź - ciężko mi wybrać kto z nich zrobił najwięcej, bo każdy niewątpliwie dał coś od siebie, co wykorzystałem. Z każdym wspominam miło szkolenie, nawet jeśli trwało dwa spotkania.

Co z całej organizacji podoba Ci się najbardziej? Chętnie poznam również Twoje najbardziej pozytywne wspomnienie.
Odskocznia do Odległej Galaktyki czyli część RPG. Tutaj to poznałem, tutaj pokochałem temat, który teraz zmienił się w spore hobby. I nie mówię tylko o poważnych rzeczach, bo zdarzały się i mnie poważne "wycieczki" gdzie ciężko nie odnaleźć sporo dobrego Role Playa, takich jak wystawa figur na Hoth, przylot Jedi na Ziemię, czy sesja Justine w Ustroniu :)
Najbardziej pozytywne wspomnienie to oba zloty na których byłem, jako całokształt. Gdyby nie masa wydarzeń stamtąd pewnie by mnie w JO już nie było. Tak wiem, że warto coś robić dla ludzi zdrowo, acz pozytywnie porąbanych Znajdą się też honorable mentions jak Kirrond z drabiną, ślub z Nache u Palpiego czy Twoje wyszukane morderstwa na mojej postaci, ale może nie zamieszczaj tego w wywiadzie, by nie gorszyć adeptów.

O te negatywne pytać nie będę. Podzielisz się za to swoimi planami na najbliższa, a może i trochę bardziej odległą przyszłość?
Skupiam się na rozwoju PBF przy JO, który rodzi się w bólach i obecnie "wersja alfa" to komplement.
Jeśli chodzi o odległą przyszłość to może moje możliwości w rozwoju naszego nowego kanonu się zmienią na lepsze. Mam na myśli jakieś projektowanie statków, może coś więcej. Nic większego nie planuje, zobaczymy jak się potoczy to co mam do zrobienia ;)

Jestem również bardzo ciekawa, jak układa Ci się współpraca z Twoja pierwsza Padawanką.
Znam się z nią od piaskownicy, więc ratujemy galaktykę całkiem skutecznie ;)

To już ostatnie pytanie - jakbyś opisał siebie, ale bardziej prywatnie? ;>
To jest zawsze pytanie, które kusi by nawalać pełne CV, więc może zwyczajnie określę się mianem mojego muzycznego (tak, gram, całkiem nieźle) idola Tuomasa Holopainena - The Escapist :)

Dziękuję Ci za bardzo ciekawe odpowiedzi, i życzę dalszych sukcesów ;)
A ja dziękuję za wywiad :) tak miło jest mówić o sobie :p
Wróć na górę