Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

Wywiad z Mistrzynią Justine Helfire

Autor: Vendea

Czy zgodzisz się odpowiedzieć na parę pytań? Oczywiście na potrzeby JO ;)
Oczywiście ^^

No to zacznę nietypowo. Osiągnęłaś wszystko co było do osiągnięcia. Aktualnie jesteś Przewodniczącą Rady. Jakie to uczucie?
Kiedy objęłam to stanowisko miałam wrażenie, że to obowiązek, który należy przyjąć - biorąc pod uwagę wszystkie wydarzenia, które wcześniej miały miejsce i to, że zostałam sama na stopniu Mistrza... Szczerze mówiąc nie byłam jakoś zachwycona, bo wiedziałam, że i w prywatnym życiu będzie to miało swoje konsekwencje. Jednak patrząc teraz na sytuację w JO, która może idealna nie jest, ale chociaż w miarę stabilna... Mam nadzieję, że nikt tej decyzji nie żałuje :)

Masz w związku z tym jakieś plany na najbliższą przyszłość?
Utrzymać stabilność :P A tak poważniej to... nie mam jakichś konkretnych planów. Chciałabym zachęcić ludzi w JO do częstszych spotkań w realu, do wychodzenia z naszymi inicjatywami do ludzi (jak na konwentach np.), bo wtedy dopiero poznaje się ludzi i chce się z nimi coś tworzyć. Najlepszym przykładem były Ustroniady, które często ludzie wspominają.

Odchowałaś całkiem sporą gromadkę Padawanów. Ilu ich było? Jak się z nimi współpracowało?
Z tego co widzę licząc obecnych Padawanów będzie ich już 12... Odchowanych 8 :P Początki były ciężkie, bo moich dwóch pierwszych Padawanów zniknęło i nie byli aktywni. A Mistrz zawsze czuje się w jakiś sposób odpowiedzialny w takich sytuacjach. Później dostałam na szkolenie Aryę, Leannę, Nojasa... i kolejne osoby, z którymi już współpracowało mi się bardzo dobrze :)

A gdybyś miała wybrać tego, z którym współpraca przebiegała najlepiej?
Ej, oni będą to czytać, nie mogę tego zrobić :P To jak z dziećmi, nawet jeśli nie kochasz ich wszystkich tak samo to nigdy nie możesz im tego powiedzieć ^^ Poza tym... z każdym ta współpraca przebiegała trochę inaczej, na innych zasadach i w innym tempie, ale zawsze z tym samym planem jeśli o moje szkolenia chodzi :)

Co, w całej Twojej 'karierze' w JO podobało Ci się najbardziej? Chętniej poznam również Twoje najbardziej pozytywne wspomnienie.
Co do 'kariery' to bardzo ciepło wspominam opiekę nad School of Knowledge. Miałam tę szkołę na oku odkąd dołączyłam do JO i udało nam się ją razem z Agnes i innymi pobudzić do życia. A co do najbardziej pozytywnego wspomnienia... Mam wiele pozytywnych, zarówno z typowo czatowych interakcji, jak i z Ustroniad czy konwentów :) Chyba najlepsza była dla mnie Ustroniada 2013.

Właśnie, szkoły. Myślisz, ze zamkniecie ich było dobra decyzja?
W ostatnim czasie miałam trochę wątpliwości. Idea zjednoczenia JO była fajna i w świetle wcześniejszych wydarzeń na pewno potrzebna. Jednak patrząc po obecnym stanie projektów w JO nie wiem, czy nie brakuje tej dodatkowej hierarchii, którą dawały szkoły. Z drugiej strony... po co mieć szkoły, jeśli 2 z 3 nie były aktywne?

Czym Ty zajmujesz się aktualnie?
Najwięcej czasu ostatnio poświęcam Padawanom - czwórka na raz to jednak jest wyzwanie, kiedy starasz się nie pomylić, komu jakie zadanie akurat dałaś xD Do tego sprawdzam teksty, które są wysyłane na stronę JO, organizuję i prowadzę zebrania. Żałuję tylko, że nie mam już tyle czasu co kiedyś na pisanie własnych tekstów. Z dzisiejszej perspektywy moja kiedyś wielka pewność, że dam radę opisać wszystkie planety w uniwersum SW (kiedy powstawała Mapa Galaktyki) wydaje się śmieszna :P

No to już ostatnie pytanie - co, prywatnie, możesz o sobie powiedzieć?
Co mogę powiedzieć... może to, że mam sporo rodzeństwa i chyba wszyscy już słyszeli o Rodzie Helfire przejmującym władzę :P Dobrze jest dzielić taką pasję jaką jest SW z bliskimi :) Nic tylko czekać na małe Helfirki. A może Marfiątka...? ;)

Dziękuję Ci za bardzo ciekawe odpowiedzi, i życzę dalszych sukcesów ;)
Dzięki :)
Wróć na górę