Cisza.
Spokój tak głęboki, że wyciągając dłoń, mógłbyś go dotknąć.
Ciemność.
Mrok tak gęsty, że nie widzisz nawet czubka swego nosa.
I nagle od sklepienia odbija się echem charakterystyczny dźwięk włączanych mieczy świetlnych, a Ty zauważasz karmazynowe i błękitne ostrze.
Nie widzisz postaci, ale z podziwem spoglądasz jak karmazyn wiruje szaleńczo, spychając klingę przeciwnika do głębokiej defensywy. Piruet, pchnięcie, krok w tył i błyskawiczna kontra. Błękit natrafia na karmazyn sypiąc iskrami i przez moment wydaje Ci się, że widzisz twarze, na których maluje się determinacja i skupienie... Odepchnięcie, karmazyn kreśli w powietrzu świetlisty młynek i uderza w poprzek. Błękitne ostrze gaśnie, a sala rozbłyska nagle tysiącem świateł. Mrużąc oczy spoglądasz na arenę, na której mistrz Ruyven pochyla się nad pokonanym padawanem.
- Koncentracja, spokój, cierpliwość, trening – Mistrz wyciąga dłoń, pomagając padawanowi wstać – i zaufanie własnym umiejętnościom. Następnym razem będzie jeszcze lepiej.
Zaciskasz palce na rękojeści swego treningowego miecza w momencie, gdy wzrok Mistrza pada właśnie na Ciebie.
- Następny! – Słowa wzywające na pojedynek słyszysz w umyśle sekundę wcześniej zanim zostały wypowiedziane. Wychodzisz na arenę salutując uroczyście przeciwnikowi.
Światła gasną pogrążając wszystko w ciemności.
Rozpoczął się trening.
 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów zawartych na stronie, bez zezwolenia zabronione.
Strona zaprojektowana i wykonana przez Rayę. Copyright 2008